Rakiety Przyszłości — dlaczego to powstało
Nie wszystko, co buduję, musi zarabiać.
Przez ostatnie lata budowałem rzeczy, które mają działać i przynosić wynik:
akademię tenisa i padla, korty, biznes importowy, książki.
Rakiety Przyszłości — dlaczego to powstało
Nie wszystko, co buduję, musi zarabiać.
Przez ostatnie lata budowałem rzeczy, które mają działać i przynosić wynik:
akademię tenisa i padla, korty, biznes importowy, książki.
Zrobiłem audiobook AI. I dziś wiem, że to nie był najlepszy pomysł.
Kiedy wydawałem „Układ”, chciałem zrobić wszystko dobrze.
Książka papierowa. Ebook. I oczywiście audiobook.
Najtrudniejsze decyzje podejmuje się wtedy, gdy nikt nie patrzy.
W biznesie często mówi się o strategiach, planach i systemach.
Import nauczył mnie jednej rzeczy.
Najwięcej pieniędzy nie traci się na złych kontraktach.
Tylko na źle oszacowanym ryzyku.
Kort to nie inwestycja w beton. To inwestycja w model biznesowy.
Budując pierwszy obiekt, łatwo skupić się na tym, co widać.
Konstrukcja.
Szkło.
Nawierzchnia.
Oświetlenie.
Większość projektów nie upada. One się rozpływają.
Rzadko widziałem projekty, które naprawdę „upadły”.
Z hukiem. Z bankructwem. Z jednoznaczną porażką.